Projekt Zdrowie Wadowice
Umów się na wizytę

Okiem pacjenta – Pan Wojciech

Wywiad z Panem Wojciechem, który schudł w naszym Centrum 24 kg!

 

1. Co skłoniło Pana do podjęcia kuracji w naszym Centrum?

Zanim zdecydowałem się na wizytę, podejmowałem próby zrzucenia wagi na “własną rękę” – dieta była monotonna i męcząca. Można by powiedzieć, że się częściowo udało, ale szybki spadek na wadze skończył się efektem jojo. Dlatego potrzebne było mi wsparcie kompetentnej osoby, która powiedziałaby mi co zrobić aby utrzymać efekt uzyskany przy odchudzaniu, wskazałaby mi co robię źle i nakierowała na smaczną i zróżnicowaną dietę. To tyle, jeżeli chodzi o podjęcie kuracji, a dlaczego w waszym Centrum? Poza dobrymi opiniami przeczytanymi w internecie, drugim czynnikiem było położenie placówki. Blisko i pod ręką 🙂

2. Jak ocenia Pan otrzymywane diety, przepisy, kontakt z dietetykiem?

Oceniam bardzo dobrze, potrawy przygotowywane z przepisów otrzymanych na wizycie są smaczne i proste w przygotowaniu. Zdziwiłem się przy pierwszych wizytach, że można jeść tak wiele, tak smacznie, zdrowo i zrzucać kilogramy.

Kontakt z dietetykiem jest również bardzo dobry, Panie w Projekt Zdrowie są uprzejme, wyrozumiałe, służą swoją profesjonalną wiedzą w trudnych chwilach starając się rozwiązać zaistniały problem. Da się również porozmawiać “na luzie”, a to też duży plus bo rozluźnia atmosferę i nie idzie się na następną wizytę z duszą na ramieniu, ale raczej z uśmiechem i zaciekawieniem 🙂

3. Czy w trakcie kuracji pojawiały się jakieś momenty zawahania, trudności?

Nie miałem “jako takich” chwil zawahania, ani większych trudności – ale myślę że w dużej mierze zawdzięczam to też temu, że nie byłem w całej kuracji sam. Kurację rozpoczęliśmy razem z żoną – we dwójkę jest o niebo łatwiej – razem wybieraliśmy produkty, razem gotowaliśmy, razem jedliśmy to samo – tak jest znacznie prościej. Dodatkowo poszczęściło mi się z wyrozumiałymi znajomymi i rodziną, która nie podtykała pod nos czegoś niezdrowego z tekstem “aaa dzisiaj to sobie odpuść.. jutro będziesz znowu się odchudzał” itp.

4. Co powiedziałby Pan osobie, która zastanawia się czy przyjść na wizytę i podjąć wyzwanie?

Powiedziałbym, żeby spróbowała i podjęła ” rękawicę”. Ciężko jest się na początku zmobilizować to fakt, efektów czasami nie widać od razu – ale później gdy waga leci w dół z tygodnia na tydzień, gdy w rezultacie trzeba zmieniać całą garderobę, gdy w pasku brakuje już dziurek do zapięcia, gdy na zdjęciach i w lustrze w końcu podobasz się sobie… mogę tak wymieniać i wymieniać. To świetna nagroda w zamian za wspólne wysiłki dietetyka oraz kuracjusza – każdy kto się zastanawia, powinien spróbować – a nie będzie żałować.

 

Pan Wojciech i jego żona, Pani Marta dziś są lżejsi o 40 kg! Kuracja pod okiem naszej dietetyk Żanety Czopek przyniosła oczekiwany…jakże wspaniały efekt. Życzy naszym pacjentom samych sukcesów!

Komu
pomagamy

Nasi partnerzy